Ile musisz zapłacić, aby być za pan brat z Google?

Każdy przewidujący przedsiębiorca, który chce zarabiać pieniądze powinien docenić siłę internetu, a zwłaszcza moc marketingową Google. Każdy, kto chce, aby było o nim głośno, powinien polubić się z tą wyszukiwarką. Era drogich billboardów, reklam w czasopismach papierowych, czy spamowania skrzynek pocztowych ulotkami dobiegła końca. Przedsiębiorco, czas się z tym pogodzić. I nie ważne, czy jesteś producentem, sprzedawcą, czy wykonawcą usług. Może robisz biznes w całej Polsce, a może w wynajętym jednoizbowym lokalu na obrzeżach najmniejszego miasta na świecie. To też nieważne. Jeśli chcesz zdobyć klientów, czas rzucić się w wir namiętności romansu z Google.

Tak naprawdę, większość osób poszukujących informacji, produktu, czy usługi, pierwsze kroki kieruje do wyszukiwarki internetowej. I nic dziwnego, tysiące sklepów w jednym miejscu, kilkumilisekundowe kliknięcie przenosi nas z wiedeńskiej firmy na Filipiny. Mamy okazję poznać mnóstwo opinii na każdy temat. Wady i zalety produktu na podstawie doświadczeń klientów. Sprzedajesz ubezpieczenia w Radomiu? Jak myślisz, o ile procent wzrosła by twoja prowizja, gdyby po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy „ubezpieczenia Toruń”, jako jedna z pierwszych wyskoczyła strona właśnie twojej agencji? Tak samo jest ze wszystkim i wszystkim przedsiębiorcom poważnie myślącym o gromadzeniu zysków, zależy na tym, aby być jak najwyżej w Google.

https://mayko.pl/pozycjonowanie-stron/

Marketing internetowy w wyszukiwarce polega głównie nad pilnowaniem, aby nasza strona pojawiała się jako jedna z pierwszych wyszukiwanych. Google ocenia stronę pod kilkoma względami, a następnie wyznacza jej miejsce w kolejce. Na wpływ oceny ma oczywiście częstotliwość występowania słów kluczowych, które wpisywane są w wyszukiwarce, ale także unikalność treści (za plagiaty grożą kary), czy na przykład popularność witryny, która zawiera link do naszej strony. Jest to bardzo wielki uproszczenie, czynników jest dużo więcej, o niektórych nikt poza Google nie ma pojęcia, ale te, które są znane służą do tak zwanego pozycjonowania, czyli umieszczania strony internetowej jak najwyżej w wynikach.

Pozycjonowanie to proces. Nie wystarczy stworzyć wizytówki w sieci i zostawić sobie ot tak, bo adresy, które nie są aktualizowane o nowe treści, spadają w hierarchii wyszukiwania łeb na szyję. Należy zatem co jakiś czas zamieszczać nowe teksty, artykuły, cokolwiek, co nie pozwoli naszej stronie znaleźć się na „samym końcu internetu”. Oczywiście, nie każdy ma czas i ochotę na zajmowanie się tego typu sprawami. Lekarz woli leczyć, projektant projektować, a producent produkować. Wynajmuje się więc firmy, które się tym zajmują. Poniżej zestawienie kosztów za pozycjonowanie.

Teksty zapleczowe, a precle. Różnica cen

Precel, to tekst, który zaśmieca internet, ale przy okazji pomaga w marketingu internetowym. Jest marnej jakości, zwykle bez żadnej istotnej treści, a jego odbiorcami są roboty Google. Cena takich usług zależy od tego, czy zlecamy je wyspecjalizowanej firmie, czy wolnym strzelcom z neta. Za 1000ZZS (Znaków Ze Spacjami) zapłacimy u początkującego copywrittera jakieś 2 złote, z kolei firma weźmie od nas już około 7 zł.

Teksty zapleczowe, a precle

Teksty zapleczowe, to już wyższy stopień wtajemniczenia. Musi być atrakcyjny dla czytelnika (prawdziwego, nie bota), mieć sensownie wpleciony link, tzn użycie linka musi być uzasadnione tak, aby przeciętny internauta nie wyczuł na kilometr sztuczności. Tu ceny u zapaleńca pisarza będą oscylować wokół 5 złotych za 1000 znaków, natomiast serwis SEO około 10 – 12zł.

Oczywiście, jest to bardzo ogólna mediana. Trzeba Wam wiedzieć, że są ludzie, którzy napiszą dowolny tekst za 1zl za 1000 znaków i są agencję, które za to samo wezmą złotych 15, bo na przykład uważają, że jakość ich tekstów bardziej przyczyni się do popularności strony, aniżeli 1000 tekstów amatora.

Stałe pozycjonowanie

Jeżeli wybitnie nie chce nam się działać w temacie pozycjonowania, możemy zlecić cały proces firmie zewnętrznej. Tzn., my nie robimy nic, a wymagamy jedynie, aby www.mojafirma.com, była w pierwszej dziesiątce wyników wyszukiwania. I tutaj trudno o ogólne ceny. Wszystko zależy od tego, co chcemy osiągnąć. Możemy np. zawrzeć umowę, która zapewni nam miejsce od 7 do 10 pozycji w wynikach i co miesiąc za to płacić. Wycena jest indywidualna i zależy od kilku czynników. Jednym z kluczowych będzie poziom trudności, skomplikowania zadania. Wiadomo, że ludziom, zajmującym się tematem łatwiej będzie pisać o samochodach, o których każdy ma mniej więcej jako takie pojęcie, niż o maszynach do obróbki jubilerskiej, gdzie przeciętny kowalski spec marketingowy musi już się natrudzić, wyszukując informacji specjalistycznych, a to zabiera mu czas, a więc musi więcej za to wziąć, aby nie skończyć ze stawką 50 groszy na godzinę. Z kolei im bardziej popularna branża, tym więcej należy się natrudzić, aby wypromować właśnie naszą stronę. Należy pisać więcej tekstów itd. Są więc dwie strony medalu, które należy wziąć pod uwagę przy wycenie.

Stałe pozycjonowanie

Na internecie jest jednak mnóstwo cenników dla pozycjonowania. Widocznie niektórym powyższa kwestia nie robi różnicy, lub są na tyle wprawieni w boju, że są w stanie wykalkulować cenę, która pozwoli im zarobić uczciwie. Koszta jakich możemy się spodziewać to kwoty rzędu 50 zł miesięcznie do nawet 5 – 6 tysięcy złotych.

Od czego to zależy? Głównie od tego, za ile ludzie są gotowi pracować. Są firmy tańsze i droższe. Ci, którzy biorą mniej walczą ceną, ci bardziej kosztowni wskazują, że tańsi zrobią gorzej, czyli jak ze wszystkim w życiu. Ceny różnią się w zależności od miesięcznej wyszukiwalności i efektu jaki chcemy osiągnąć, czyli miejsce na liście wyszukiwań i czas w jaki to miejsce chcemy osiągnąć. Nie mniej jednak dla bardzo często wyszukiwanych fraz z reguły ceny są ustalane indywidualnie.